Strona główna/Strona Domowa
Strona Domowa2021-05-02T19:46:00+02:00

Nieoswojone

W naszej kulturze tylko jeden Człowiek był na tyle mega, że pokonał Śmierć.    Ale i tak zrobił to jakby w barażach, a poza tym na tyle dawno, że wielu współczesnych nie potrafi tego ogarnąć i traktuje jak jakąś bajkę. Do tego Człowiek ów był jednocześnie synem samego Boga, więc też miał nieco łatwiej, niż my, zwyczajni.   Myślę o tym w przededniu Haloween - Święta duchów i koszmarów.   Fetowana, ale i trywializowana tej nocy Śmierć ma w sobie jakiś chory, choć zarazem nieodparty urok. I pewnie to powoduje, że coraz większa liczba osób, coraz śmielej pcha się w jej ramiona. Jest też jest jakaś niepokojąca zbieżność pomiędzy rosnącą grupą ludzi mających trudność z uwierzeniem w boskie zwycięstwo nad śmiercią, a